Gotuj z Agatką - paszteciki swiateczne

Agatka - 2006-12-17, 11:50
Temat postu: paszteciki swiateczne
PASZTECIKI

* 1 kg drobniutko pokrojonych pieczarek
* 1 mala cebulka- pokroic bardzo drobno,
* 1 jajko
* 3 łyżki śmietany gęstej, lub 2 rzadkiej
* garsc suszonych, namoczonych dzien wczesniej i ugotowanych grzybow - niekonieczne
* 1/4 kostki masla lub margarny
* przyprawy
* duzo natki z pietruszki

ciasto:
*1/2 kg maki
* 2 jaja
* 5 dkg drozdzy lub 1 lyzeczka suchych
* 1 kostka margaryny
* 3/4 szkl mleka (nie cala szklanka)
* ziola prowansalskie
* pieprz
* sol
* 2 lyzeczki cukru /do drozdzy/
* 1 rozbeltane jajko + 1 łyżka oliwy + 1 łyżka mleka - wymieszane do smarowania pasztecikow


Przygotowanie farszu:
pieczarki wsypac do duzego rondla, dodac cebule, maslo i ugotowane grzyby, poddusic az beda miekkie, dodac natke, sol, pieprz, ma byc dosc ostre, wlac rozbeltane jajko wymieszane ze smietana, mieszac i dusic ok 2-3 min. Odstawic do ostygniecia

Przygotowanie ciasta:
drozdze rozrobic /wlac podgrzane mleko i dwie lyzeczki cukru/ wymieszac na gladko i przykryc sciereczka, odstawic do wyrosniecia w cieplym miejscu.
Tluszcz roztopic.
Gdy drozdze urozna wziac miske, wsypac 1/2 kg maki, wlac drozdze, dodac rozbeltane jajka, nie goracy tluszcz, pieprz, ziola prowansalskie i 1/2 lyzeczki soli.
Bardzo energicznie ugniatac, az ciasto sie wyrobi /dodawac ewentualnie maki/
Odstawic ciasto w cieple miejsce, az urosnie.
Wyjmowac z miski kawalki ciasta rozwalkowywac ja na rolade - prostokat dlugi i dosc waski. Nakladac na srodek farsz, zawinac, ciac na romby, ukladac na papierze do pieczenia lub na macie silikonowej, posmarowac rozbeltanymi jajkami
Piec w 180 stopniach do pozlocenia.

Jak wystygna- mozna te paszteciki zamrozic.
W wigilie przed podaniem podgrzac w piekarniku- sa swieze i smaczne- wcale nie wysuszone.


Przepis dostalam od znajomej z kulinarnego forum, zmodyfikowalam troche, i efekt przeszedl najsmielsze oczekiwania.
Maz wczoraj chodzil i jeczal ze za wolno sie pieka te paszteciki a pachna tak ze wodza na pokuszenie, a wspollokatorzy z wlasnej woli posprzatali caly dom, byleby zalapac sie na barszczyk czerwony z pasztecikami.

z porcji wyszlo mi ok 50 pasztecikow,
czesc zamrozilam.

miriam - 2006-12-17, 16:07

brzmi smakowicie, tylko nie wiem co to sa ziola prowansalskie :oops: , moze sie skusze i zrobie :)
Agatka - 2006-12-17, 16:29

miriam, to zestaw ziol gdzie jest majeranek, tymianek, bazylia i inne takie
mozna gotowe kupic w sklepach, napewno tesco ma

miriam - 2006-12-17, 17:24

o to takie ziola mam :)
Agatka - 2006-12-17, 18:09

miriam, sprawdzilam zestaw na moim ipakowaniu
sa tam tymianek, rozmaryn, bazylia, oregano i estragon

miriam - 2006-12-17, 22:36

Dzieki w takim razie dodam na "oko" :)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group